Horoskop chiński na rok Wodnego Smoka 2012/2013
Horoskop numerologiczny na 2012 rok
Kurs tarota cz. 2 - Warsztat tarocisty i arkana małe
Klub Tarocisty: Karty na dokładkę
IV Festiwal Tarota "Wszystko o miłości"
Kurs astrologii dla początkujących cz. 2 - Tranzyty
Pod koniec czerwca 2007 r. ukazał się podręcznik astrologii zatytułowany Astrologia samopoznania napisany przez Wojciecha Jóźwiaka , doświadczonego nauczyciela i astrologa. Z tej okazji na Czary.pl prezentujemy wywiad z Panem Wojtkiem, jaki przeprowadziłyśmy z nim zaraz po ukazaniu się książki.
Jest wiele podręczników do astrologii dostępnych obecnie na polskim rynku. Dlaczego zdecydował się Pan wydać swoje własne abecadło astrologiczne?
Wojciech Jóźwiak: Żadnego z tych podręczników nie mógłbym polecić swoim studentom lub kursantom; zresztą prowadząc Kurs Astrologii przez Internet nie polecałem żadnego podręcznika z istniejących. Na tym kursie uczestnicy dostawali moje wykłady i w końcu zebrałem te wykłady, z trzech lat, i zrobiłem z nich książkę, właśnie Astrologię samopoznania.
Dla kogo pisał Pan tę książkę, o jakiego czytelnika Pan zabiega?
Dla tych, którzy interesują się astrologią i czują, że "coś w tym jest", ale jednocześnie nie chcą zapominać, że mamy początek XXI wieku, że prócz astrologii istnieje rozwinięta psychologia, biologia, fizyka, i nie chcą nagle z okazji uczenia się astrologii przestawiać swoich umysłów na średniowieczny sposób myślenia, który, niestety, przeważa w astrologii głównonurtowej. Którzy też nie chcą przestawiać się na myślenie w stylu "wiedzy tajemnej" - w stylu okultyzmu.
Co z tradycji astrologicznej Pan uważa za bezużyteczne w praktyce współczesnego astrologa?
Przede wszystkim domy. Kiedy odrzucisz domy, czujesz ulgę. Oczyszczona z domów astrologia staje się przyjazna dla umysłu. Także za bezużyteczne uważam punkty arabskie (z punktem szczęścia na czele), a z nowoczesnych wynalazków midpunkty i zbyt drobne podziały harmoniczne, w tym zarówno dekanaty jak i dwady.
Czy astrologia jest ważna w Pana życiu, tak na co dzień?
Od lat wiem, w jakich układach planet jestem zanurzony, podobnie do tego, jak wszyscy wiedzą, który jest dzień tygodnia. Zdarzało mi się podejmować pewne działania w dniach dobranych horoskopowo. Lubię czuć, że moje życie jest zsynchronizowane z cyklami planet.
Jak zachęciłby Pan do przeczytania tej książki osoby, które dopiero chcą zacząć swoją przygodę z astrologią?
Zacznij czytać tę książkę gdzieś od środka, na przykład od rozdziału o swoim znaku zodiaku. Nie odłożysz, póki nie przestudiujesz całej! Astrologia zmienia widzenie świata. Będziesz mieć wrażenie, że widzisz zaplecze i kulisy całego tego ludzkiego teatru, podczas gdy przedtem widziałaś/eś tylko front.
Wywiad przeprowadzony w lipcu 2007 r.
Polecamy najnowszy numer kwartalnika Tarocista, a w nim karty bramy z dworu Denarów, artykuł o rozwiązywaniu konfliktów za pomocą tarota.