Archiwa kategorii: Inne

Blue Moon – niezwykła pełnia Księżyca

Dziś słów kilka o piątkowym Niebieskim Księżycu (Blue Moon, zwanym też Błękitny).
Wakacje w pełni, pogoda słaba, a w prasie sezon ogórkowy. W dodatku zbliża się pełnia Księżyca, więc mamy ochotę na odrobinę magii. Nie zdziwcie się więc, że tematem, który pod koniec tygodnia opanuje wszystkie media, będzie Błękitny Księżyc, czyli podwójna pełnia.

Uprzedzę moich kolegów dziennikarzy i szybko wyjaśnię, o co chodzi, a na koniec podam kilka praktycznych porad, jak energię pełni sensownie wykorzystać. To dobry dzień na zrywanie się ze emocjonalnej smyczy, na której ktoś lub coś nas trzyma.
Księżyc obiega Ziemię, a Ziemia obiega Słońce. Księżyc na fazy, czyli raz go widać, a raz nie, a dodatku czasami widać cały, a czasami połówkę lub rogalik. Dlatego Księżyc został w astrologii partonem zmian i niestałości, a także kobiecości, z którą związane było prawo do fochów i wychodzenia z pokoju czyli znikania, kiedy się coś nie spodobało.
Wszystko w astrologi ma dwa zakresy znaczeń – negatywne i pozytywne, dzienne i nocne, jasne i ciemne. Jest więc Księżyc z jednej strony symbolem zmienności i zamieszania, bo widzimy go zmieniającego się.
Z drugiej strony Księżyc jest symbolem odwiecznego rytmu i ukrytego porządku, bo zamieszanie jest pozorne – kiedy obserwuje się Księżyc przez więcej dni na niebie, dostrzegamy logikę i porządek.
Gdy w nocy zobaczymy Księżyc na tle wybranej gwiazdy, to minie 27,3 dnia aż powróci w to samo miejsce (tzw. syderyczny okres obiegu, czyli mierzony względem gwiazd).
Gdy w nocy zobaczymy go w pełni, to minie 29,5 dnia aż znów znajdzie się w pełni (tzw. synodyczny okres obiegu, czyli mierzony od takiej samej fazy do takiej samej fazy).

Dla naszych szacownych przodków te Księżycowe regularności, doskonale widoczne na niebie, stały się miarą czasu, ale choć nasze kalendarze podają informacje o fazach Księżyca, to długość miesiąca kalendarzowego jest od nich niezależna.
Miesiąc kalendarzowy ma 30, 31dni lub w przypadku lutego 28 lub 29 dni i nie jest w żaden sposób dopasowany do faz Księżyca.
Może się więc zdarzyć, że w jednym miesiącu wypadną dwie pełnie albo dwa nowie. (Gdy mówimy, że pełnia jest w jakimś znaku, to mamy na myśli, że Księżyc jest w tym znaku). Gdy są dwie pełnie, to ta druga zwana jest właśnie Blue Moon. Nazwa wywodzi się z angielskiego powiedzonka, że trzeba czekać na coś tak długo, jak na niebieski Księżyc.
W tym roku pełnia w znaku Koziorożca była 2 lipca, z pełnia w znaku Wodnika wydarzy się 31 lipca, a więc są dwie. Lipiec ma 31 dni, więc spokojnie obie się zmieszczą.
Zjawisko to jest ciekawym układem kalendarzowym, ale astronomicznie nie ma w nim nic dziwnego. Gdy miesiąc jest dłuższy, a pełnia wypadnie zaraz po jego rozpoczęciu, to następna pełnia za 29,5 dnia zmieści się w tym samym miesiącu.
Najbliższe miesiące w dwoma pełniami, a więc z Blue Moon, to styczeń 2018 i marzec 2018. Mogą też zdarzyć się dwa nowie, ale podczas nowiu Księżyca nie widać, więc jest mniej interesujący dla dziennikarzy.

Z magicznego punktu widzenia będzie się działo. Pełnia to pełnia, emocje szaleją, bo Księżyc – symbol emocji – walczy ze Słońcem – symbolem świadomości. Miesza się to, co publiczne z tym, co prywatne. Chcemy zmian, rewolucji, nowości i ekscytacji.

Pełnia w piątek 31 lipca jest ciekawa, bo Słońce znajduje się w Lwie, gdzie jest bardzo silne. Wzmacnia naszą wolę, sprzyja brawurze i egoizmowi. Księżyc za to jest w buntowniczym Wodniku, chce wyrwać się na wolność i zerwać więzy, które mu nie odpowiadają. Więc dzień może być ostry, a nasze decyzje szybkie. To nie jest dobry dzień na negocjacje czy ugłaskiwanie różnych lwów, bo nawet te łagodne nagle odwiną się i pokażą pazury.

Co radzimy w piątek 31 lipca podczas pełni zrobić?
Zastanowić się:
– co nas wkurza i dlaczego nas wkurza,
– od czego chcemy uciec,
– co nie sprzyja naszemu rozwojowi,
– co chcielibyśmy zrobić dla siebie, a nie dla kasy czy zadowolenia innych.
Wodnikowa pełnia sprzyja natchnieniu, szukaniu inspiracji, odkrywaniu nieznanych terytoriów. Słońce w Lwie jest twórcze, a Księżyc pomoże zrobić pierwszy krok. Dlatego radzę ma co tracić czasu na przepychanki czy awanturki, a raczej zająć się tym, co w dłuższej perspektywie czasu da nam radość.

Udanej pełni :)
Miłosława Krogulska

Kurs „Astrologia horarna” IV-V 2013 Warszawska Szkoła Astrologii

Warszawska Szkoła Astrologii zaprasza na kurs poświęcony astrologii horarnej. Kurs obejmuje pięć zajęć po 3 godziny każde, podczas których kursanci poznają wiedzę w zakresie teorii i praktycznej interpretacji horoskopów horarnych (pytaniowych). Zajęcia odbywają się we wtorki od 9.04.2013 do 28.05.2013, w godzinach 18.00 – 21.00. Kurs prowadzi Izabela Podlaska-Konkel.

 

Tematy zajęć:
1. Wstęp do astrologii horarnej: jak zadawać pytania, ważność pytania, symbolika planet, znaków zodiaku i domów, rodzaje pytań.
2. Sygnifikatory główne i drugorzędne, różne relacje między planetami, jak dotrzeć do sedna horoskopu horarnego.
3. Czas w astrologii horarnej.
4. Pytania o miłość, relacje, rodzinę i krewnych, zgubione przedmioty.
5. Pytania o pracę, pieniądze, wykształcenie, umowy, problemy prawne.
6. Pytania o zdrowie, ciążę, choroby, sprawy codzienne.

 

Terminy zajęć: 9.04.2013, 16.04.2013, 23.04.2013, 14.05.2013, 21.05.2013, 28.05.2013.
Miejsce: ul. Pruszkowska 29 m. 259, Warszawa Ochota.
Cena kursu: 600 zł, możliwość zapłaty w ratach.
Płatność na miejscu przed kursem lub przelewem na konto:
Albireo s.c. ul. Pruszkowska 29/259, Warszawa 02-119
Multibank BRE Bank SA
39114020170000410205477296
Informacje i zapisy: 600-218-588, 600-218-488, albireo (at) albireo.pl

 

Izabela Podlaska-Konkel astrologIzabela Podlaska-Konkel jest profesjonalnym astrologiem od 1999 roku. Specjalizuje się w astrologii partnerskiej, biznesowej i elekcyjnej. Prowadzi z Miłosławą Krogulską Warszawską Szkołę Astrologii oraz strony www.Astroportal.pl i www.Czary.pl. Redaktor naczelna kwartalnika „Astrologia Profesjonalna”, współwydawca kwartalnika „Tarocista” i przedstawiciel Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego. Należy do międzynarodowych organizacji astrologicznych: AAGB, ISAR, NCGR, ALL. Mieszka w Warszawie. Prowadzi stronę i bloga pod adresem www.izabelapodlaska.pl

 

Serdecznie zapraszamy!

Miłosława Krogulska i Izabela Podlaska-Konkel
Warszawska Szkoła Astrologii

Dobroczynny nów Księżyca

Już po sierpniowym nowiu Księżyca i choć piękna pogoda wróciła (przynajmniej w Warszawie), to powoli zamiast o wakacjach, będziemy myśleć o pracy i nauce. Ruszą się opóźnione sprawy, będzie więcej ciekawych spotkań i ostrych dyskusji. Tak jest zawsze, gdy Księżyc wychodzi z nowiu, bo jego wzrastający sierp jest symbolem przybywania i bogacenia się. Dawni astrologowie byli zgodni: chcesz mieć powodzenie, to zaczynaj nowe sprawy na przybywającym Księżycu. Będą rosły wraz z nim profity i wpływy na konto.
Przez najbliższe dwa tygodnie warto:
– dbać o finanse, robić porządki na koncie, zakładać lokaty, kupować ubezpieczenia, składać wnioski o kredyty czy aktywować karty płatnicze.
– robić przetwory, bo będą się dobrze trzymać. Pakuj w słoiki ogórki, cukinie i co jeszcze lubisz, a spędzisz zimę przy suto zastawionym stole.
– sadzić i pielęgnować rośliny, bo będą ładnie rosły,
– zadbać o siebie, robić zabiegi nawilżające i ujędrniające, podcinać włosy.
– rytuały dotyczące bogactwa.
Z czym może być gorzej? Z odchudzaniem, bo przybywający Księżyc jest symbolem nabierania wagi i objadania się, a nie wyrzeczenia i katorgi. Także wielkie porządki mogą nie przynieść efektów, bo trudno nam będzie cokolwiek wyrzucić i każdy stary ciuch będziemy chcieli zachować dla potomności.
Najlepszy czas na ambitne działanie to dwa, trzy dni po nowiu, gdy Księżyc już widać na niebie. Niegdyś dopiero tą chwilę określano nowiem, a dni poprzedzające nów, gdy Księżyca ani śladu, nazywano czarnym Księżycem. Był to czas oczyszczenia, unikania ryzyka, odpoczynku od trudnych zadań. To właśnie warto robić w ten weekend, a od poniedziałku z optymizmem zabrać się za to, co i tak musimy zrobić.

A jeśli chcesz coś szybko zakończyć, to działaj po pełni, bo gdy Księżyca ubywa, wszystko się pomniejsza i usuwa w cień. Ale to dopiero za dwa tygodnie.

Księżyc z katalogu Heveliusza 1645

Księżycowa mapa autorstwa Jana Heveliusza 1645

Kwartalnik „Trygon” – nowy numer 1(14)/2012!

W czerwcu 2012 ukazał się nowy numer kwartalnika „Trygon” nr 1(14)/2012, wydawany przez Polskie Stowarzyszenie Astrologiczne.

56 stron, nakład 700 egz.

 

Jeśli chcesz otrzymywać nasz kwartalnik, wystarczy zapisać się do Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego

(formularz na stronie
http://polskaastrologia.pl/index.php?page=zgloszenie)

i wpłacić roczną składkę członkowską 60 zł na konto StowarzyszeniaL
Polskie Stowarzyszenie Astrologiczne
02-123 Warszawa, ul. Korotyńskiego 26/61
Bank Zachodni WBK S.A.
20 1090 1870 0000 0001 1067 8306

 

SPIS TREŚCI

2 Od redakcji: Witamy nowych autorów!

IZABELA PODLASKA-KONKEL

Z radością oddajemy w Wasze ręce kolejny numer „Trygonu”, już czternasty. Cieszy mnie bardzo, że mamy świetnych autorów, którzy regularnie publikują na naszych łamach. Bardzo dziękujemy Krzysztofowi Porzeżyńskiemu za teksty, które nam regularnie przesyła niemal od początku istnienia pisma.

3 Program IV Konferencji PSA

8 Konferencja po raz czwarty

IZABELA PODLASKA-KONKEL

W tym roku zorganizowaliśmy czwartą konferencję naszego stowarzyszenia. Trudno uwierzyć, że minęły już cztery lata, od kiedy zaczęliśmy realizować ten projekt. I co roku przekonuję się, że warto co roku spotykać się w tak dużym gronie, wymieniać doświadczenia, słuchać wykładów i nawiązywać astrologiczne przyjaźnie.

12 Konferencja o Neptunie

ŁUCJA WIERZYCKA

IV Konferencja Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego i znowu, jak rok temu, z Neptunem w tle. Ale trudno żeby było inaczej, skoro Neptun dumnie kroczy przez znak Ryb, czyli jest w swoim znaku. Bardzo dużo było zatem o Neptunie, chociaż nie każdy wykładowca wziął sobie do serca ten motyw przewodni i bardzo dobrze, udało nam się dzięki temu nie rozpłynąć i do rzeczywistości od czasu do czasu powrócić.

17 Astrologicznie po konferencji

TOMASZ WIŃSKI

Czas po konferencji, czyli czas na refleksję. Cztery lata temu braliśmy udział w pierwszej konferencji Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego i pisałem wtedy na swoim blogu, że na naszych oczach tworzy się historia. Ta historia wygląda teraz tak, że, polska konferencja zdobyła już uznanie za granicą. Już trzeci rok występują w Warszawie zagraniczne gwiazdy astrologiczne, a inne stoją w kolejce.

20 Fotorelacja z konferencji

24 Vaclav Havel

LEON ZAWADZKI

W rozmowach astrologów Jego odejście, po długiej i wyczerpującej organizm chorobie, ponownie przywołało odwieczny temat: o sygnifikatorach śmierci w radixie właściciela horoskopu. Zastanawiając się nad tym ważnym problemem i pytaniem staramy się na swój sposób nadal pozostać blisko ze zmarłym, który jest symbolem epoki zwycięskiej walki nad dyktaturą i przemocą.

30 Przygody podczas zaćmienia Księżyca

ANDREW BEVAN, tłum. PIOTR ŁASZCZUK

Moja pierwsza klientka zadzwoniła o 12:10. W tym czasie Słońce górowało na południu, co powodowało, że Księżyc zbliżał się do stopnia zaćmienia na północy. Klientka chciał omówić sprawy jej związku. Obserwując nadchodzące zaćmienie i jego stopień na wierzchołku IV domu, powiedziałem jej, że problem najprawdopodobniej jest dwu wątkowy.

35 Horoskop Piny Bausch

PRZYSZTOF PORZEŻYŃSKI

W ubiegłym roku na ekrany kin wszedł film Wima Wendersa „Pina”. To hołd złożony zmarłej w 2009 r. wybitnej choreografce tańca współczesnego. Technologia 3D nadawała się do tego świetnie. Film składał się z fragmentów jej spektakli, w które wplecione były krótkie wywiady z aktorami, którzy pracowali z Piną. Była ona mistrzynią i autorytetem. Ten film pozwalał poczuć, w jaki sposób pracowała, przekazywała esencję tańca.

41 Planety, czakramy i zdrowie

MARIA RACZYŃSKA

Liz Simpson, autorka książki „Przez czakry do zdrowia”, mówi o terapiach równoważenia czakramów. Do jednej z nich należy astrologia. Układ planet w momencie narodzin symbolizuje nasze doświadczenia oraz nasze sytuacje życiowe jako program lekcji karmicznych dla naszej duszy w obecnej inkarnacji. Zastosowanie astrologii jako terapii alternatywnej pozwala lepiej zrozumieć proces przekształcania naszego poziomu świadomości i zadania jakie mamy do wykonania tu i teraz.

44 Mars

MAGDALENA JANUSZ

Mars w horoskopie ukazuje nam przejawy siły, pasję, męskość, energię i seksualność. Pokazuje nam również, na jakie wyzwania w życiu trafiamy i jak sobie z nimi radzimy. Co jesteśmy w stanie przedsięwziąć, by poradzić sobie z daną okolicznością. Gdy spoglądamy w horoskop, może on okazać się doskonałym sygnifikatorem mężczyzn w naszym życiu: braci, kuzynów, kochanków etc. Pokazuje nam naszą siłę woli, wytrzymałość, a także gotowość do podjęcia swoistego ryzyka.

53 Londyńska Loża Astrologiczna

IZABELA PODLAska-KONKEL

W tym roku na IV Konferencji naszego Stowarzyszenia mieliśmy zaszczyt gościć Kim Farnell, prezesa Londyńskiej Loży Astrologicznej, najstarszej organizacji astrologicznej na świecie, która działa po dziś dzień. Jej członkowie od prawie stu lat spotykają się co tydzień w każdy poniedziałek wieczór w siedzibie Towarzystwa Teozoficznego pod adresem 50 Gloucester Place W1 w Londynie.

56 Autorzy numeru

28.06.2012 Warszawska Szkoła Astrologii: Aspekty Plutona i Urana w horoskopie – Izabela Podlaska-Konkel

Aspekty Urana i Plutona w horoskopie – Izabela Podlaska-Konkel
Uran i Pluton to planety pokoleniowe. Kiedy tworzą ze sobą aspekty, wyznaczają długofalowe zmiany dla całych pokoleń. Przyjrzymy się znaczeniu aspektów Urana i Plutona w horoskopie urodzeniowych i zobaczymy, jakie wyznaczają rodzaje zmian społecznych, kulturowych i obyczajowych w codziennym życiu.

UWAGA!!! ZACZYNAMY O GODZ. 17.00 ze względu na półfinałowy mecz Euro 2012
Termin: 28.06.2012 godz. 17.00-20.00
Miejsce: Pruszkowska 29 m. 259, 02-119 Warszawa
Informacje i zapisy: Izabela Podlaska-Konkel 0600218488, Mii Krogulska 0600218588, albireo (at) albireo.pl
Cena: 40 zł za zajęcia, ze względu na warsztatową formę zajęć nie można nagrywać

„Na temat” czyli horoskop portalu Tomasza Lisa

Autorka: Miłosława Krogulska

Ja, Miłosława Krogulska, napisałam na FB, że portal redaktora Tomasza Lisa ma słaby horoskop i otrzymałam w związku z tym kilka pytań od zaniepokojonych fanów tego przedsięwzięcia. Wypada mi więc wyjaśnić co i jak. Horoskop otwarcia nowego przedsięwzięcia symbolicznie opisuje losy, przez jakie firma i związane z nią osoby będą przechodzić. Nie ma dnia, który byłby dobry na wszystko, dlatego horoskop startu ważnego przedsięwzięcia astrolog dobiera bardzo starannie. O ile ktoś go oczywiście o to się zapyta i o ile znajdzie kompetentnego astrologa, a nie dzwoni pod 0-700 i oczekuje cudu za dwa zeta.

Horoskop startu portalu NaTemat.pl 22.02.2012 g. 11:30, Warszawa, klasyfikacja: A, źródło: wiadomości prasowe wirtualnemedia.pl

Gdy otwieramy przedsięwzięcie związane z mediami czy reklamą, w horoskopie silny powinien być Merkury. Ta planeta opiekuje się dziennikarstwem i jeśli jest dobrze postawiona, to przynosi duże czytelnictwo, nawet jeśli gazeta/portal jest brzydka lub słabo redagowana.

W horoskopie portalu Tomasza Lisa Merkury jest słaby, bo znajduje się w znaku Ryb, a tam mu źle. To oznacza, że redakcja będzie długo szukać swojej tożsamości i kierunku, w jaki ma zmierzać. W Rybach widzimy Neptuna, Słońce, Księżyc i Merkurego – to wszystko dla astrologa symbolizuje zbieraninę ciekawych i płodnych twórczo nazwisk, ale ta masa autorska chyba sama nie wie, co właściwie ma pisać, dla kogo ma pisać i w jakim stylu. Pewnie za ile mają pisać też nie wszyscy wiedzą. Na razie widzimy zdjęcia autorów na pierwszej stronie i wszyscy o nich mówią, bo planety te znajdują się wysoko na niebie, ale gdy szum medialny opadnie, do pracy będzie ciężko się zebrać.

Autorzy, dziennikarze i blogerzy symbolizowani są przez Księżyc i będą całkowicie podporządkowani redaktorstwu naczelnemu, które symbolizuje Słońce. Jednocześnie każdy będzie pracował na siebie, a nie na zespół, a to jest problemem. Od wizji Tomasza Lisa zależy, jak portal dalej będzie się rozwijał, ale wizja ta wymaga jeszcze pracy i współpracy z autorami, a tego ten horoskop wcale nie gwarantuje. Mars, planeta energii, jest w retrogradacji i to oznacza, że sił będzie ubywać.

Saturn, który ma związek w odbiorem prezentowanych treści, także jest w retrogradacji z piątym domu, a więc grozi portalowi, że wszystko będzie za poważne, za mdłe i bez tak zwanych jaj. Ciekawe, że w dniu premiery choć kontentu było sporo, wszyscy pisali tylko o parówkach – jak sądzę, tego typu tekstów więcej nie będzie i ponury Saturn będzie się mądrzył do woli.

Gdy Merkury jest słaby, cała nadzieja w Wenus, zgodnie z zasadą „jeśli nie jesteś mądry, to chociaż ładnie wyglądaj”. Niestety, Wenus jest w Baranie i także jest słaba. A to oznacza małą sympatię czytelników, większe uznanie u mężczyzn i raczej młodszych userów, niż starszych.

Jak więc widać, portal ma rację bytu, ale oszałamiającym i szybkim sukcesem nie będzie bo:

– słaby Merkury to długie szukanie odpowiedniej formuły,

– słaba Wenus to długa walka o uznanie i sympatię czytelników.

– nów Księżyca to wodzowska wizja,

– wpływ Neptuna to totalne zamieszanie.

Pytanie więc, czy projekt jest przewidziany jako długofalowy, czy tylko jako szybkie zamieszanie w branży, które ma służyć powstaniu czegoś innego. Otchłanie internetu są pojemne na każde sumy i idee. Być może to poletko doświadczalne, z którego wykiełkuje coś więcej. Od tego zależy dalsza interpretacja tego horoskopu. Pomocny jest sekstyl Jowisza do Słońca, który sprzyja naczelnemu. Reklamodawcy pewnie są i przez pierwsze miesiące będą zadowoleni. Zobaczymy więc, co z tego będzie w czerwcu i jak wtedy będzie wyglądać oglądalność. Będzie to czas pierwszych zmian i podsumowań. Reklamodawcy swoje rozliczenia zrobią w listopadzie 2012, a Tomasz Lis swoje podsumowanie przeprowadzi w marcu 2013, o ile oczywiście tam jeszcze będzie.