Miesięczne archiwum: Październik 2005

Saturnowe historie

Witam, dzień był bardzo pracowity. Pojawił się na stronach pasjans, dość szczególna forma rozrywki :) z jednej strony zabawa, a z drugiej strony spokojna chwila na przemyślenie ważnych spraw.
O 18.00 Iza prowadziła zajęcia o Marsie w retrogradacji, z czego wyniknęła ciekawa dyskusja o problemach koalicji. Widac od polityki nie da się teraz uciec.

W wolnej chwili pomiędzy pasjansem a codziennymi czynnościami oraz przygotowaniem do zajęć, wpadł mi w ręce Przekrój (numer z 13 października). Na ostatniej stronie duża zmiana: nie ma Rozmaitości, a jest reklama. Bardzo się zdziwiliśmy, bo ostatnia strona Przekroju jest częścią historii polskiej prasy i miała swoich wiernych fanów. Ostatnia strona mieści się teraz na przedostatniej, a następcą Filutka jest komiks Marka Raczkowskiego. Cenię tego rysownika bardzo – i jak widać Bank Śląski jest tego samego zdania, bo wykupili u Pana Marka reklamę i zamieścili ją na ostatniej przekrojowej stronie.

Tu, po przydługim wstępie, zmierzam do sedna. Zodiakalne symbole można odczytywać na wielu poziomach, a jeśli ktoś w logo lub nazwie produktu umieści sobie „zodiakalne zwierzę”, to musi się liczyć z magicznymi tego konsekwencjami.

Kilka poważnych instytucji zdecydowało się na taki krok. Mamy więc Lwa w logo Banku Śląskiego, Byka w Pekao SA, a w Multibanku konto Aquarius – jak ktoś znajdzie coś jeszcze, to będę wdzięczna za dopisek w komentarzu.
Skoro pojawiło się czytelne zodiakalne odniesienie, to zapewne może działać na nie tranzyt, czyli przejście planet. W każdym razie warto to sprawdzić.

W sierpniu do znaku Lwa wkroczyła planeta Saturn. Saturn jest planetą powagi, starości, wymagań – ale też problemów, która trzeba przezwyciężyć. Tak osoby, jak i instytucje pod wpływem Saturna borykają się ze spadkiem popularności, problemami ze strukturą, muszą też odnieść się do przepisów, wymagań starszych osób. Czas Saturna jest czasem przebudowy i porządków, a nie ekspansji. Zastanawiałam się więc, co tranzyt Saturna przez znak Lwa przyniesie Bankowi Śląskiemu. I proszę, jakiś chyba miesiąc temu pojawił się list otwarty Profesora, któremu odmówiono karty kredytowej, ponieważ był „za stary”. Wszystkie banki tak robią, ale trafiło „akurat” na Śląski. Profesor jest jak najbardziej saturnowy – ma wielkie doświadczenie, bogaty dorobek i jest szanowaną osobą. Do grobu się nie wybiera, a potraktowano go wyjątkowo nieuprzejmie. Takie wiadomości szybko się rozchodzą.

Dobrą prasę Bank Śląski stracił, a osoby po 65-tym roku życia zapewne będą omijać go łukiem. Dział reklamy czy marketingu Banku zamiast przyznać, że „klient ma zawsze rację” – poszedł za ciosem. Ktoś młody to zapewne doradził i niezbyt obyty w świecie. I w Przekroju, na ostatniej stronie, pojawiła się komiksowa reklama: tata głaszcze ścianę starego banku i oznajmia dziecinie, że żadnego banku nie będzie lubił tak, jak swojego starego banku, ale przeniósł oszczędności do ING Banku, ponieważ – uwaga – „Banki nie są do lubienia, banki są do zarabiania”. I proszę – cały Saturn: zimny zysk, zero sentymentów. A w zodiaku tak jest, że od Saturna instynktownie uciekamy, nawet jeśli rozumiemy jego wymogi.

Nie przysporzy Śląskiemu ta reklama nowych klientów. Kto odwołuje się do Saturna, tego bez sentymentów porównają do innych – i lubić nie będą. Saturn jest bezosobowy i z natury przeciwny „drobnym ciułaczom”. A w dobie automatów i procedur mile jest czuć się lubianym. Wiedzą o tym ci wszyscy, którzy nie przenoszą konta do banku obok, bo czują się swojsko w swoim oddziale i mogą zamienić cztery słowa z żywym człowiekiem. A co słychać w pozostałych dwóch dotkniętych Saturnem instytucjach? W Pekao SA kwadratura Saturna do „znaku logo”, a więc kredyty mieszkaniowe mogą nie cieszyć się takim powodzeniem, jak by sobie tego Zarząd życzył. Może też siedziba okaże się za mała lub będzie z nią inny techniczny problem? Albo pojawi się partner, który będzie chciał bank przejąć.

W Multibanku zaś opozycja Saturna – postawiono maszyny do wpłat gotówkowych, więc porozmawiać z kasjerem też już sobie za bardzo nie można. Tak to nas Saturn poucza i „dehumanizuje”, wytyka błędy i zimnym spojrzeniem odpędza biedaków od bankowych okienek.

Tyle o Saturnie i bankach dzisiaj, pozdrawiam, Mii

Paranoiczne światy zodiakalne u Dicka

Właśnie skończyłam czytać książkę Dicka „Oko na niebie” – kilka osób zostaje uwięzionych w czasie podczas wypadku, nie mogą się obudzić w realnym świecie i co chwila jedno z nich przejmuje kontrolę nad świadomością grupy, wciągając ich w swój świat fantazji. Pierwszy świat jest spod Strzelca – wszystko podporządkowane jest religii, dysputom teologicznym i wykorzystywaniu zapału religijnego. Np. nie dostaje się pieniędzy za pracę, tylko dzięki modlitwie samochód rusza z miejsca, jedzenie pojawia się na stole itp. Istnieją tam podstępni mnisi, przeklęte ladacznice i zakazane, opuszczone przez Boga bary. Potem udaje im się zmienić świat na… spod Panny. Wszystko jest sterylne, nie ma podziału na płcie, seks i złe zachowanie nie istnieją, nawet ludzie pozbawieni są narządów płciowych. Dla ochrony przyrody i czystości demiurg tego świata jest gotów zrobić wszystko. Potem wpadają w świat spod Skorpiona – wszędzie spiski, narzędzia tortur, przerażające stwory i śmiercionośne owady, a domy są żywymi organizmami chcącymi zjeść ludzi. Potem lądują w koszmarze spod Koziorożca – w USA zwycięża komunizm, szaleje terror i bezprawie. Dick, zodiakalny Strzelec z dużymi wpływami Plutona w horoskopie, miał bujną wyobraźnię, ale najlepiej opisywał światy mające cechy Strzelca i Skorpiona :). Książkę bardzo polecam.
A u nas na Czary.pl można przeczytać, co Strzelcom w głowie piszczy: http://czary.pl/horoskopy/horoskopy_strzelec.php

Impreza na 2-lecie Faktu

Wczoraj wróżyłyśmy na imprezie na 2-lecie Faktu w klubie Tango. Miłka robiła horoskopy, mi lepiej z kart się wczoraj wróżyło. Jak zwykle w takich przypadkach było masę chętnych na wróżby, już po 15 minutach ustawiła się kolejka na kilkadziesiąt osób. Sprawdził mi się układ gwiazda (lub jak kto woli, 7 pereł Izydy) do wróżenia na temat tego, co się zdarzy w nadchodzącycm roku. Karta w środku na górze – jakie będzie główne wydarzenie czy problem, karta u góry z lewej – co pomoże, karta u góry z prawej – co będzie przeszkadzać, trzy karty u dołu – jaki będzie rozwój wydarzeń, a karta w środku – jaki będzie wynik tej sytuacji. Rewelacja!

Charles Bukowsky – zeskorpioniony Lew

Właśnie obejrzałam film oparty na powieści Charlesa Bukowsky’ego „Faktotum”. Bukowsky urodził się 16 sierpnia 1920 r. w Ardenach w Niemczech, przez całe życie mieszkał w USA. Miał Słońce (Merkurego i Jowisza) w znaku Lwa w kwadraturze do Marsa w Skorpionie, co widać w tym filmie, a jeszcze bardziej w jego biografii i literaturze pijackiej i włóczęsgowskiej. Picie, kobiety, hazard i pisanie to Lwia częśc jego natury, a seks, poszukiwanie przygód w ciemnych zaułkach miasta to Mars w Skorpionie. Często zmieniał pracę, ale nie rezygnował z codziennego pisania (Księżyc, Wenus i Saturn w znaku Panny). Film zrobiony z dużym poczuciem humoru, ale bez hollywoodzkiego zadęcia. Warto zobaczyć Lwo- Skorpiona w akcji!

Więcej o filmie na stronie Miastoplusa:

http://www.miastoplusa.pl/kp/kino/koneserzy/filmoteka_opisfilmu.jsp?id=55875

A tak wyglądał Charles Bukowsky:

http://www.icarodigital.com.ar/numero8/ajoylimones/bukowsky/bukowsky.htm

Czary.pl w katalogu Ciekawe Strony

Dzisiaj nasza strona Czary.pl została dodana do Katalogu. Strona jest już widoczna na stronach Katalogu Ciekawych Stron. Dostaliśmy też odznaczeni Ciekawa Strona. Bardzo nam miło. http://kataloog.info/kategoria-Inne.html A dziś odbyło się pierwsze spotkanie w nowej siedzibie – kółko tarotowe. Siedzieliśmy do późna, za tydzień też spotkanie. Robiliśmy różne układy, również na II turę wyborów. szczegóły jutro :)

Układanie paneli a znaki zodiaku

Podczas układania paneli w biurze przyszedł Miłce do głowy wątek astrologiczny: jak jakie znaki zodiaku dają sobie radę podczas robót budowlanych. Najtrudniej mają Panny – bo wkręcają się w każdy szczegół i robią wszystko wedle instrukcji. Na przykład jedna Panna robiąc mi garderobę tak odmierzyła proporcje półek, że jedna z nich wypadała na wysokości kontaktu. Zamiast obniżyć półkę, rzeczony Panna nie chcąc burzyć proporcji wyciął w półce dziurę na kontakt :)

Skorpiony i Bliźnięta kombinują i wynajdują patenty, żeby zrobić porządnie, ale się nie narobić. Lwy tylko dyrygują innymi, a Strzelce mają wiele pomysłów, ale znikają, kiedy przychodzi czas ich realizacji. Ryby i Raki rozkładają bezradnie ręce i wołają innych o pomoc. Barany robią wszystko same, ale jak im coś nie wyjdzie, to zostawiają niedoróbki, byle do przodu. Byki i Koziorożce robią dokładnie, ale bardzo powoli. Wagi nie uznają takich prac. Wodniki wynajdują coraz to nowe ulepszenia i zastosowania wynalazków i różnych dziwnych urządzeń.