Miesięczne archiwum: Sierpień 2007

Kwitnąca róża

Zbliża się pełnia i zaćmienie Księżyca (kulminacja jutro). W moim balkonowym ogródku zakwitła z tej okazji róża! Nie wiem, jak to się stało, bo kwitła już raz w czerwcu. Ale mój progresywny Mars od niedawna gości w znaku Byka, świat roślin jest dla mnie wciąż wielką zagadką :)

Róża sierpniowa

Artykuł Izy Podlaskiej w „Gwiazdy Mówią”

W najnowszym numerze „Gwiazdy Mówią” (34/2007) ukazał się mój artykuł o domowych roślinach jako remediach feng shui „Zielone rogi obfitości – rośliny, które przynoszą domowi szczęście”. Fragment artykułu:

„Rośliną, która zawsze zapewnia powodzenie, jest drzewko szczęścia. Symbolizuje wzrost dochodów i stabilność rodziny. Jego mięsiste listki Chińczykom kojarzą się z monetami. Drzewko szczęścia kwitnie bardzo rzadko, a jego kwiaty są jedną z najpomyślniejszych wróżb. To dobry prezent dla osób, które wprowadzają się do nowego mieszkania.

Symbolem dobrobytu jest też ananas, który zwiastuje i przyciąga powodzenie oraz para drzewek cytrynowych w doniczce, bowiem symbolizują wzrost i bogactwo.” Miłej lektury!

Witamy w nowej wersji Magicznego Bloga!!!

Miło mi powitać wszystkich na nowej wersji naszego Magicznego Bloga. Istnieje on od września 2005 r. i nadszedł czas na zmiany. Nowa wersja umożliwi sprawniejsze przeglądanie archiwum i ma wiele nowoczesnych narzędzi do edycji stron. Co to znaczy, to się szybko przekonacie.

Harry Potter and Deathly Hallows

Właśnie skończyłam czytać ostatnią, siódmą część przygód Harrego Pottera. Mimo że kupiłam ją w dniu światowej premiery, to niestety czytało mi się ją bardzo długo. Dopiero na 300 stronie akcja się rozkręca, a nabiera rozpędy dopiero około 500 strony, kiedy akcja powraca do Hogwardu. Trup ściele się gęsto, śmierć to główny temat rozmyślań bohaterów, widać, że tranzytujący Saturn dał się we znaki Rowling przy pisaniu ostatniego tomu. Nie będę pisać, jak się kończył i kto umarł, bo to pewnie wszyscy, co chcą, to już wiedzą :) Według mnie jest to najsłabszy tom z całego cyklu, autorce zabrakło pomysłów, a mimo to rozwlekła wszystko do 600 stron. Film na pewno będzie lepszy, bo autorka jako zodiakalny Lew ma talent do filmowych pomysłów.

Pies szczęścia

„Przyjrzyjcie się dobrze temu pieskowi, bo już samo zobaczenie jego zdjęcia przynosi szczęście!” – taka wiadomość obiegła świat i wiele osób solennie zaświadcza, że to działa!

Ten maleńki piesek rasy chihuahua urodził się w maju tego roku w Japonii. Na jego boku widnieje łatka w kształcie idealnego serduszka!

– Odkąd go zobaczyliśmy, nie tylko ja, ale wszyscy, które go widują, mają więcej szczęścia w życiu. – twierdzi pani Emiko Sakurada, właścicielka cudownego pieska. Jej siostra wygrała na loterii, a ona sama czuje, że jej życie z dnia na dzień zmienia się na lepsze.

Pani Sakaruda prowadzi sklep zoologiczny w japońskim mieście Odata i od lat hoduje pieski tej rasy. Widziała ich tysiące, ale jeszcze żaden nie miał serduszka na futerku. Heat-kun, czyli Serduszek, nie jest jednak na sprzedaż. Właścicielka woli jednak mieć psa, który w każdej dziedzinie życia przynosi szczęście, niż pieniądze, jakie gotowi są zaoferować za Heart-kuna inni hodowcy.

Pieski rasy chihuahua to najmniejsze psy świata. Dorosłe ważą nie więcej niż dwa kilogramy. W tych małych ciałkach mieszka jednak waleczny duch, bo ich prapradziadowie hodowani byli przez Indian Tolteków! W amerykańskim stanie Kolorado wszyscy podziwiają suczkę tej rasy, która uratowała rocznego chłopca. Malutka Zoey zasłoniła dziecko własnym ciałem i odparła atak grzechotnika. Choć została dotkliwie pokąsana,weterynarze zdołali uratować jej życie, a chłopcu nic się nie stało. Widać nie tylko Heart Kun, ale każdy chihuahua może przynieść szczęście!

Zobacz zdjęcia Psa Szczęścia na stronie Eastnews.com