Tarot a koleje

Cóż ma wspólnego tarot z kolejnictwem? Wszak narodził się w czasach, gdy o podróżach pociągiem nikomu się nie śniło. A jednak, choć wspomnieć chcę tylko o jednej karcie – Rydwan.

Otóż, jak pewnie nawet każdy laik wie, tory kolejowe mają różną szerokość. W Europie generalnie przyjęty rozstaw to 1435 mm, w Rosji i Finlandii tory są szersze – 1524 mm, tak jak i w Irlandii (1600 mm), Portugalii i Hiszpanii (1668 mm).

Twórca tego najbardziej rozpowszechnionego rozmiaru, pionier kolejnictwa George Stephenson, ustanowił taki rozstaw torów, bo… taki był rozstaw kół w rydwanach.

Starożytni zunifikowali rozstaw kół w wyniku prostego odkrycia – gdy poruszała się kolumna pojazdów, pierwszy żłobił w ziemi koleiny, a następnym łatwiej było jechać, podążając jego śladem. A dlaczego akurat 1435 mm? Przyjęto, że dla rydwanów ciągniętych przynajmniej przez parę ustawionych obok siebie koni ten optymalny rozstaw kół powinien być liczony od jednego końskiego ogona do drugiego :) Rzemieślnicy wytwarzający rydwany, a w dalszych wiekach – wozy, powozy itd. przejmowali z pokolenia na pokolenie tę miarę. „Prototypem” zaś kolei stały się wozy jeżdżące w angielskich kopalniach po drewnianych „szynach”, a ciągnięte przez konie. Wyżłobione drewniane bale pełniące rolę szyn miały oczywiście wspomniany rozstaw. Nic dziwnego zatem, że twórca kolei żelaznych nie widział pwoodów, by tę tradycję zmieniać.

Czyli Rydwan to współczesny Pociąg :) Ot, taka ciekawostka.

Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>