Magiczna moc sowy Bubi na meczu Polska-Finlandia

Właśnie trwa mecz Polska – Finlandia, a na www.sport.pl znalazłam ciekawą informację:

„Dziennik „Helsingin Sanomat” przypomina historię z czerwca tego roku, kiedy podczas spotkania z Belgią sowa, nazwana przez kibiców Bubi, dwukrotnie usiadła na poprzeczce jednej z bramek i Finowie … wygrali 2:0. „Bubi” została wybrana wtedy „man of the match” (postać meczu), ale później zniknęła ze Stadionu Olimpijskiego, gdzie zamieszkiwała. Ostatnio podobno znowu się pojawiła, więc, zdaniem fińskiej prasy, zbliża się wielkie wydarzenie. Gospodarze liczą, że magiczna moc sowy znowu zadziała i dzięki niej pokonają Polaków.”

więcej na stronie serwisu.

Magia sowy może zadziała, a może nie – na trybunach w Helsinkach mamy swojego przedstawiciela – premiera Jarosława Kaczyńskiego, który na pewno z magiczną sową może wygrać. Przecież kaczki to też magiczne stworzenia :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>