Czy warto uczyć się Tarota na kursie?

Wklejam odpowiedz Milki na post na forum Wrozbiarstwo w Gazeta.pl, w ktorym ktos watplil, czy mozna sie nauczyc na kursie wrozyc z kart tarota:

Witam,
skoro zostałam tu wywołana, to spieszę z odpowiedzią.

Po pierwsze.
Aby otworzyć Salon Wróżb nie trzeba mieć żadnych uprawnień, wystarczy
działalność gospodarcza. To osoba otwierająca salon sama decyduje, czy potrafi
to robić, czy nie. Klienci i tak sami zweryfikują jej umiejętności.

Po drugie.
Wyobraź sobie, Gościu, że sa ludzie, którzy uczą się różnych rzeczy wcale nie po
to, żeby na nich potem zarabiać. Istnieje mnóstwo ludzi, którzy uczą się z
zupełnie innych pobudek. Mają hobby, chcą się przekonać osobiście „czy to
działa”, są ciekawscy, czasami się nudzą – motywacji jest mnóstwo i nie zawsze
jest to motywacja nastawiona na zmianę dotychczasowej kariery.
Osoby, które chcą wróżyć „zawodowo” zwykle przed rozpoczęciem kursu już coś o
tej dziedzinie wiedzą, a jeśli nie, to kurs jest dobrą okazją, aby dziedzinę
poznać „od zera”.

Po trzecie.
Wróżenia z książki można nauczyć się samemu i wiele osób z powodzeniem wybiera
taka drogę. Jednak w przypadku Tarota i astrologii warto jest pracować w grupie.
Czym innym jest też wiedza zawarta w książkach, a czym innym pokazanie w
praktyce jak tą wiedzę zastosować. Ludzie przychodzą na kurs po to, żeby
zobaczyć jak to robią inni. To trochę tak, jak z kursem na prawo jazdy – z
instruktorem uczysz sie szybciej i pewnych elementarnych błędów uda ci się
zapewne uniknąć. Jeśli oczywiście osoba ucząca ma doświadczenie i umiejętności.

Po czwarte.
Nie ma jednego, oficjalnego programu kursów ezoterycznych. Każdy nauczyciel
opracowuje swój program, stąd po różnych kursach moga być różne umiejętności.
Na marginesie dodam, że z prowadzonych przez nas kursów nie wychodzą
„pseudo-tarocistki” gadające „książkowo”. Kurs u nas nie opiera się na
dyktowaniu rozdziału z książki, bo od pierwszych zajęć karty są praktycznie używane.

Po piąte.
O tym, czy ktoś ma zdolności do wróżenia czy ich nie ma, nie decyduje nauczyciel
ani żadna „komisja lustracyjna”. Zdecydować o tym trzeba samemu i nikt nie może
decydować o tym za samą zainteresowaną osobę. „Zdolności” mogą zmieniać się w
czasie, w zależności od życiowych doświadczeń.
O sukcesie we wróżeniu obok zainteresowania decyduje też praktyka. Dodam, że
piszę to o wróżeniu z Tarota, kart, interpretacji horoskopów czy heksagramów I
Cing. „Jasnowidzenie”, czyli zdolność nadprzyrodzona, rządzi się innymi prawami.

Pozdrawiam, Mii Krogulska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>