Magiczne klimaty na Dniach Mazowsza

Dzisiaj rano po wygłoszeniu o 9.37 horoskopu dla warszawiaków w przemiłej telewizji TVN Warszawa, wybrałyśmy się z Miłką na spacer do Łazienek, bo to niedaleko od studia, a pogoda dopisywała. W królewskim parku odbywały się Dni Mazowsza, pewnie z okazji powitania lata (nareszcie nastało!).

mazowsze01
W Łazienkach jest wiele rzeźb z antycznymi bogami i postaciami z mitologii rzymskiej. Nie mam pewności, czy ten z puszką pandory to Zeus, ale na pewno lubią go zwierzęta – opiera się na kamiennym byku, a na jego głowie właśnie przysiadł ciekawski gołąb, który jak widać uwielbia pozować do zdjęć.

mazowsze022
Ta pani ma atrybuty związane z boginią Ceres – czyli kłosy zboża. Nie mam jednak pewności, czy wiosło to odpowiedni dla boskiej damy atrybut :) – przecież bogowie nie pracują i się nie męczą.

mazowsze03

Wiele lamp w parku podtrzymywanych jest przez posągi boga Pana – tutaj próbuję wypatrzeć, co on tam w oddali widzi:

mazowsze05

Miłka jako posiadaczka pięciu planet w Bliźniętach w VII domu horoskopu nieustannie gada przez telefon, nie zważając na festyn i królewski, dostojny klimat Łazienek.

mazowsze06

Paw jako zwierzę o dużych cechach zodiakalnego królewskiego lwa wtargnęło na scenę amfiteatru tuż przed przedstawieniem i paradował przed zgromadzoną publicznością.

mazowsze07

Drugi paw postanowił obserwować przedstawienie z gałęzi – rzadki widok!
mazowsze08

Aniołki na kiermaszu – do wyboru, do koloru:

mazowsze09

Ja jako pyza na polskich dróżkach.

mazowsze10
Pięknie ręcznie szyte woreczki i torebki – nadawałyby się do przechowywania kart.

mazowsze12

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>